Petra

Odkrycia tego niesamowitego dzieła w południowo-zachodniej Jordanii dokonał Szwajcar Johann Ludwig Burckhardt w 1812 roku. Nie było to przypadkowe natknięcie się na bogato zdobioną, 43-metrową fasadę. Szwajcarski podróżnik i orientalista był w stanie poświęcić swoje życie za odnalezienie i dotarcie do tego miejsca.

Po lekcjach języka arabskiego, wieloletnim studiowaniu Koranu i zmianie religii na islam, postanowił podstępem dotrzeć do zaginionego miasta. Bowiem przez wieki droga ta skutecznie była ukrywana przed wrogami.

Według archeologów, nazwa Al-Chazna, czyli Skarbiec Faraona nie ma nic wspólnego z tym, co tak naprawdę się w nim znajdowało. Nie ma żadnych dowodów na to, że był to rzeczywiście skarbiec, a jedynie grobowiec jednego z nabatejskich władców Aretasa IV i jego żony.
Jednak nie te legendy ściągają tłumy turystów do Petry, a jej wręcz oszałamiająca budowa wykuta w sakle wraz szykownymi kolumnami, zdobieniami i płaskorzeźbami.

By dotrzeć do Skarbca Faraona należy przejść końcowy odcinek drogi klaustrofobicznym wąwozem. Taki spacer korytem rzeki Wadi Musa można pokonać pieszo (około 45 minut) lub wynająć bryczkę albo wielbłąda. Miejscami wąwóz jest naprawdę wąski. W 1963 roku zginęło w Petrze 22 turystów z Francji, kiedy podniósł się poziom okolicznej rzeki w czasie powodzi. Woda wpłynęła wtedy do wąwozu. Po tym zdarzeniu przejście zabezpieczono.

Nabatejczycy nazywali swoje miasto Rqm, co oznaczało „wielobarwne”. Do dzisiaj możemy oglądać niezliczone barwy i odcienie piaskowca, z którego wykuto tę metropolię. Historia osady sięga III wieku p.n.e., kiedy to lud pochodzący z południa Półwyspu Arabskiego – Nabatejczycy, zasiedlili okolice sezonowej rzeki Wadi Musa. Miasto rozrastało się w błyskawicznym czasie, wpływ na to miało jego strategiczne położenie na przecięciu kilku ważnych szlaków handlowych, m.in. z Egiptu do Indii oraz z Syrii do południowej Arabii.

Warto wspiąć się stromymi schodami na jedno ze wzgórz, z którego roztacza się najpiękniejszy widok na fasadę Petry. Nieco dalej od Skarbca znajduje się zespół królewskich grobowców oraz klasztorAd-Deir. Jeden z grobowców upamiętnia nawet rzymskiego namiestnika Sextusa Florentinusa. Klasztor swoją budową przypomina Skarbiec, ale jest nieco większy i okazalej się prezentuje.

W Petrze możemy oglądać także amfiteatr, który w czasach świetności mieścił na trybunach nawet 8 tysięcy widzów. Na nim odbywały się walki gladiatorów i walki ze zwierzętami.

Era Petry zakończyła się wraz z nadejściem trzęsienia ziemi w 363 roku. Żywioł zniszczył wówczas znaczną część skalnych budowli, mieszkańcy opuścili swoje domostwa, o Nabatejczykach wkrótce zapomniano.

Pozostawili jednak po sobie nieocenione dzieło, ogłoszone jednym z siedmiu cudów świata w 2007 roku i wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Informacje praktyczne:

  • Do Petry najlepiej wybrać się w marcu i kwietniu lub we wrześniu i październiku. Latem temperatury są bardzo wysokie i bardzo uciążliwe :)
     
  • Potrzebna jest wiza turystyczna, która wydawana jest zazwyczaj na cztery tygodnie – można ją także przedłużyć na kolejne trzy miesiące. Najbliższy konsulat Jordanii znajduje się w Berlinie. Wizę można zdobyć na przejściach granicznych w cenie 10 dinarów.  
      
  • Należy pamiętać, że mając w paszporcie wbitą wizę izraelską, nie wjedzie się do sąsiadującej Syrii.
     
  • Najpopularniejszym środkiem transportu w Jordanii są mikrobusy. Jedynym minusem jest to, że odjeżdżają dopiero wtedy, gdy zbierze się komplet pasażerów. Dobrym wyjściem z takiej sytuacji są taksówki, które są na ogół tanie.
     
  • Nie ma obowiązkowych szczepień, ale warto zabezpieczyć się przed żółtaczką typu A i B, tężcem, durem brzusznym, polio, błonicą.
     
  • Jak we wszystkich krajach arabskich, pamiętajmy o tym, że jeść i witać się należy tylko prawą ręką. Lewa jest w pewnym sensie „nieczysta”. 

Zobacz na mapie


Przewodniki




Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania witryn www.yougo.pl, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
OK